<img height="1" width="1" src="https://www.facebook.com/tr?id=272953630010346&ev=PageView&noscript=1" />

Opinie pacjentów

Moja waga zbliżała się do 100 kg, kiedy na szczescie w porę odwiedziłem gabinet Pani Ani Chlebosz. Pozbyłem się zadyszki, kilkunastu kg, mogę uprawiać sport, a ciśnienie dzięki diecie tak mi sie uregulowało, że lekarz zalecił mi odstawić leki ! Dieta bezproblemowa, pyszne przepisy, żona jak spróbowała co jem na diecie, to się do mnie przyłączyła Szczerze polecam, pani Dietetyk jeszcze raz dziękuję

Witek M.

Pani Liliana schudła 18 kg!

  • Pani Liliana, Częstochowa
  • 18 kg
  • Kobieta
  • 06 kwietnia, 2019

Utrata wagi, prawidłowe ciśnienie tętnicze, diametralna poprawa wyników badań (lipidogramu), zmiana nawyków żywieniowych - wylicza swoje sukcesy Pani Liliana.

Co było przyczyną Pani problemów z wagą?
 
Jedzenie tylko dwóch posiłków dziennie (śniadanie i obiad), zbyt duże porcje, a przede wszystkim brak znajomości kaloryczności produktów. Czekoladę niekoniecznie podjadałam, ale ciastka - tak. Co tam kilka ciastek.! Teraz sprawdzam i wiem, że jedno ciastko ma ok. 50 kcal.

Czy to była Pani pierwsza próba odchudzania? Co skłoniło Panią do rozpoczęcia diety pod okiem specjalisty?
 
To moja druga próba. Pierwsza - udana na chwilę, potem niestety dopadł mnie efekt jo-jo. Nadal jadłam 2 posiłki, ale wyeliminowałam słodycze, ograniczyłam cukier w herbacie z 2,5 łyżeczki do 1,5, następnie do 1 :)
Zdecydowałam się na wizytę u dietetyka po usunięciu pęcherzyka żółciowego. Dostałam zalecenie, że muszę przejść na dietę lekkostrawną - chciałam się dowiedzieć dokładnie, co jeść, aby było zdrowo, pełnowartościowo i syto.
Pierwsze 3 dni diety były trudne, ale okazało się, że jest to tylko kwestia organizacji przygotowywania posiłków. Przekonałam się, że trzeba jeść często i w mniejszych ilościach. Odkryłam wiele nowych smaków. Kiedyś jogurty naturalne lub pomidory suszone były dla mnie nie do przejścia. Teraz żyć bez nich nie mogę.:)
 
Jak czuła się Pani na diecie?
 
Na początku wydawało mi się, że bez zmian. Dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że mam lepszą kondycję, przestały mnie boleć kolana, stałam się zwinniejsza, unormowało mi się ciśnienie tętnicze.
 
Jak ważne w trakcie trwania kuracji było wsparcie - rodziny, dietetyka?
Jakie były reakcje innych na zmiany?
 
Najważniejsze było dla mnie wsparcie pani dietetyk, pochwały przy uzyskiwanych efektach.
Reakcje to ogólny zachwyt rodziny, znajomych; chwalą moje efekty non stop. Mówią,że nadal chudnę. Wyprowadzam ich z błędu.:) Wagi już teraz specjalnie nie ubywa, ale stałam się bardziej jędrna, stąd pewnie takie wrażenie u innych.
Pojawiła się też zazdrość (w złym tego słowa znaczeniu), na szczęście była to tylko jedna osoba.
 
Co Pani myśli patrząc na swoje zdjęcia sprzed kuracji?
 
Nawet ich nie oglądam, aż mi wstyd. Myślałam, że nie było tak źle ze mną, a było okropnie.
 
Jak się Pani czuje w swoim nowym ciele?
 
Bardziej pewna siebie. Zakładam dopasowane bluzki i spodnie. Wiem, że wyglądam dobrze, nic mi nie "wychodzi" i nie odstaje.

 
 
Anna Chlebosz
Poradnia Dobry Dietetyk Częstochowa
 
Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ